wtorek, 23 czerwca 2015

Tonik z octem czyli jak pozbyłam się zaskórników

Nasza skóra potrzebuje ciągłego nawilżenia, natłuszczenia i odżywienia, którego dostarczamy jej w postaci różnorakich specyfików kosmetycznych tj. kremy, maski, sera do twarzy. Dostarczamy jej tego również od środka pijąc odpowiednią ilość wody niegazowanej w ciągu dnia i prawidłowo się odżywiając. Zmywamy w ciągu dnia z twarzy makijaż, całodzienny brud i pył stosując różne mleczka, płyny micelarne i do demakijażu, często skomplikowane w swym składzie. Jednak często zapominamy o tonizowaniu twarzy lub tez nie zawsze mamy świadomość jak jest ono ważne dla naszej skóry.



Co daje nam codzienne tonizowanie twarzy?
  • Przywrócenie naturalnego PH (lekko kwaśne około 5,5)
  • Oczyszczenie skóry
  • Odświeżenie skóry
  • Ściągnięcie porów
  • Nawilżenie skóry

Tonizujemy twarz przynajmniej dwa razy dziennie rano i wieczorem najlepiej tonikiem wykonanym w domowym zaciszu dołowienie w 5 minut.

Taki tonik można dość sprawnie zmodyfikować na płyn micelarny dwufazowy do demakijażu twarzy.

Oto przepis na tonik – czyli co potrzebujemy aby go stworzyć:


Macerat wodny* lub napar* z ziół, kwiatów (możliwości prawie nieograniczone, surowiec najlepiej dobrać do odpowiedniego typu cery);

Woda destylowana ewentualnie przegotowana i przefiltrowana, może być żel aloesowy zakupiony w aptece;

Ocet domowej roboty – i tu tez szerokie pole do popisu bo ocet możemy wykonać praktycznie ze wszystkiego (ja używam do swoich toników octów: jabłkowego, leszczynowego, fiołkowego, z kwiatów czarnego bzu). Jeżeli już nie mamy octu to można zastąpić go rozcieńczonym sokiem z cytryny jednakże nie będzie miał wtedy takich właściwości nawilżających skórę.

macerat wodny wykonujemy ze świeżego ziela lub kwiatów, które tniemy drobno i zalewamy chłodną przegotowaną woda, odstawiamy na 24 godziny – macerat gotowy.

napar wykonujemy zalewając gorąca wodą świeże lub suszone zioła i kwiaty, zaparzamy pod przykryciem około 15-20 minut.

Jakie kwiaty lub zioła użyć do toników? – ja używam następujących pojedynczo lub w mieszankach
  • Rumianek – działa przeciwzapalnie i łagodząco
  • Lawenda – działa dezynfekująco i bakteriobójczo
  • Piwonia kwiat – na atopowe zapalenie skóry i wypryski
  • Róża – nawilżająca, zmiękczająca i wygładzająca
  • Mak – działanie przeciwplamicze i rozjaśniające
  • Chaber – działa przeciwzapalnie szczególnie na spojówki



Wykonanie:

Każdego z wymienionych składników dodajemy w ilości około 1/3 części, czyli na 100ml toniku dodajemy 30ml maceratu lub naparu, 30ml octu lub rozcieńczonego soku z cytryny (na 30ml 1 łyżeczka soku z cytryny) i dopełniamy do 100ml woda destylowaną lub żelem aloesowym.

Tonik przechowujemy w lodówce a jego trwałość to około 2 tygodnie. Ja ze swojego doświadczenia powiem, że mój tonik stoi w łazience na toaletce nawet ponad 2 tygodnie i nic mu się nie dzieje ponieważ naturalnie zakonserwowany jest octem. 



Jak z toniku zrobić płyn do demakijażu?

W bardzo prosty sposób. Wystarczy dolać do gotowego toniku 2 łyżki wybranego oleju np. ze słodkich migdałów, arganowego. Gdy przygotowujemy taki dwufazowy płyn od podstaw to pomijamy ocet jako składnik dodając więcej maceratu lub naparu albo wody i oczywiście wybrany olej.

Tonik przetestowałam na sobie stosując go przez 3 miesiące i efekty są zachwycające. Zawsze miałam problem z rozszerzonymi porami na czole i nosie, które nieestetycznie się zatykały i musiałam wymyślać różne sposoby na ich usuwanie. Na chwile obecną po problemie nie pozostał nawet cień, zniknęły również przebarwienia, wypryski. Skóra jest rozświetlona, nawilżona, napięta, nie przesusza się (wiecznie miałam łuszczące się skórki na nosie).

Polecam każdej z Was – proste wykonanie a efekt … nie do opisania

Autor tekstu i zdjęć: Emilia Wysocka-Stankiewicz „Ziołowe Uroczysko”
Odwiedź Facebooka Ziołowe uroczyszko

Składniki do powyższych przepisów kupisz w moim sklepie TUTAJ

http://sklepzrobswojkosmetykpl.pswebshop.com/pl/
Share this post
  • Share to Facebook
  • Share to Twitter
  • Share to Google+
  • Share to Stumble Upon
  • Share to Evernote
  • Share to Blogger
  • Share to Email
  • Share to Yahoo Messenger
  • More...

12 komentarze

  1. Super sprawa . Trzeba spróbować .

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie opisane. Mam akurat, co prawda napar, ale jednak, z chabrów i nie mam na niego pomysłu. Teraz już wiem co z niego wykombinuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis ,na pewno kiedyś spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kończę wodę różaną więc może teraz zrobię sobie sama w domu takie cudeńko ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znoszę zapachu ostu, świetnie , że pozbyłaś się problemów z cerą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami trzeba się poświęcić niestety, nie mówię, że ocet jest moim ulubionym zapachem.

      Usuń
    2. akurat w przypadku tych octów ziołowych lub owocowych (mam taki truskawkowy) ocet wcale nie pachnie octem sklepowym więc śmiało można ekspertymentować

      Usuń
    3. akurat w przypadku tych octów ziołowych lub owocowych (mam taki truskawkowy) ocet wcale nie pachnie octem sklepowym więc śmiało można ekspertymentować

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  6. Od kilku lat stosuję wieloetapową pielęgnację twarzy, zastanawiam się co stosujesz po toniku z octem? W moim przypadku po toniku z octem muszę wklepać kolejny tonik, ampułkę, lotion, serum, mleczko, krem do twarzy, krem pod oczy, na dzień bloker a potem makeup, a wieczorem maseczka nocna. tak więc nie wiem czy tonik z octem faktycznie by mi pomógł? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

:) :-) :)) =)) :( :-( :(( :d :-d @-) :p :o :>) (o) [-( :-? (p) :-s (m) 8-) :-t :-b b-( :-# =p~ :-$ (b) (f) x-) (k) (h) (c) cheer

 
Posts RSSComments RSSBack to top
© 2011 Zrób Swój Kosmetyk ∙ Designed by BlogThietKe
Released under Creative Commons 3.0 CC BY-NC 3.0